Szlachta ziemi liwskiej

Leszek Zalewski, Szlachta ziemi liwskiej. Sejmiki – urzędy – herbarz , Warszawa, Wyd. „Paleta-Art.”, 2005.
Mieszkańcy historycznej ziemi liwskiej mają możliwość zapoznania się z kolejną publikacją dotyczącą dziejów ich przodków. Jest to już druga praca Autorstwa P. Leszka Zalewskiego p.t. „Szlachta ziemi liwskiej. Sejmiki – urzędy – herbarz”, Warszawa 2005, poświęcona ludziom zamieszkującym dawniej tę ziemię. Przypomnijmy, że pierwsza książka: „Ziemia liwska – ludzie – miejscowości – wydarzenia” ukazała się w 2002 roku nakładem wydawnictwa „Scholar”. Już w niej Autor zawarł mnóstwo informacji o mieszkańcach ziemi liwskiej na przestrzeni XV-XIX w. – głównie o osobach pochodzenia szlacheckiego. Znajdziemy tam więc informacje o rodzinach zamożniejszych posiadających większe dobra i piastujących urzędy w ziemi liwskiej, jak i o drobnej szlachcie osiadłej w licznych wsiach tego terytorium.
Obecnie omawiana książka powstała ze względu na, jak pisze sam Autor „zapotrzebowanie czytelników na bardziej szczegółowe informacje o rodzinach zamieszkujących tę ziemię”. Jak podkreśla Autor największe zainteresowanie historią swoich rodzin spośród czytelników poprzedniej książki przejawiali głównie potomkowie szlachty. Stąd też z motywacja Autora do napisania kolejnej książki, tym razem poświęconej tylko tej grupie społeczeństwa ziemi liwskiej. Książka składa się z pięciu rozdziałów. Rozdział I „Temat książki i sposób jej opracowania” przedstawia motywy podjęcia pracy przez Autora nad książką, sposób jej opracowania oraz omówienie materiału źródłowego. Dowiadujemy się tu więc, że główną bazę źródłową do wspomnianej książki stanowiły akta sejmikowe ziemi liwskiej z l. 1512-1795, parafialne księgi metrykalne, przedruk zbioru praw „Volumina legum”, opracowania drukowane (herbarze, Polski słownik biograficzny) i opracowania monograficzne niektórych rodzin.
Akta sejmikowe to odpisy ze spalonych w 1944 ksiąg sądowych liwskich przechowywane obecnie w Bibliotece PAN i PAU w Krakowie, rkps 8322 w Tekach Adolfa Pawińskiego (o czym Autor, korzystający z mikrofilmów Biblioteki Narodowej, nie poinformował). Jest to największy zbiór odpisów tych laudów i instrukcji sejmikowych, jednak nie jedyny. Pojedyncze kopie z różnych lat można spotkać także w zbiorach innych bibliotek naukowych w kraju (Biblioteka Czartoryskich w Krakowie, Ossolineum we Wrocławiu, Uniwersytecka w Warszawie, Jagiellońska w Krakowie i in.) oraz archiwów.
Z ksiąg metrykalnych Autor wykorzystał w zasadzie tylko dostępne mu akta dwóch parafii: Czerwonka Liwska i Pniewnik. Należy jednak zauważyć, że staropolska ziemia liwska zawierała jeszcze osiem parafii (Grębków, Kałuszyn, Niwiska, Oleksin, Dobre, Jadów, Korytnica, Liw). Z nich np. dobrze zachowane akta metrykalne już z XVII w. posiadają parafie Korytnica i Liw. Obecnie księgi tych dwóch parafii są przechowywane w Archiwum Diecezjalnym w Drohiczynie. Akta pozostałych parafii (np. Kałuszyn, Niwiska, Grębków) znajdują się na miejscu w ich siedzibach. Trudno jednak wymagać na potrzeby tej książki ich pełnego wykorzystania, gdyż przeciągnęłoby to znacznie w czasie jej wydanie.
Szczegółowy wykaz wykorzystanych źródeł archiwalnych i drukowanych zawarł Autor w umieszczonej na końcu Bibliografii (s. 187-189). Na końcu I Rozdziału Autor wylicza także szereg osób, które w jakikolwiek sposób dopomogły mu w zebraniu materiałów potrzebnych do napisania książki. Po lekturze tego rozdziału nasuwa się uwaga, że bardziej adekwatne byłoby określenie go jako „Wstęp”.
W Rozdziale II Autor zajął się terminami „rycerstwo” i „szlachta”, przedstawiając ich pochodzenie i znaczenie na przestrzeni wieków. Próbuje również przedstawić genezę stanu szlacheckiego, a raczej zreferować istniejące poglądy na ten temat, oraz wylicza kolejne przywileje nadane szlachcie przez królów oraz podziały na płaszczyźnie ekonomicznej wewnątrz tego stanu (magnaci, szlachta folwarczna, szlachta cząstkowa, szlachta zagrodowa, szlachta bezrolna). W tym samym rozdziale Autor wyjaśnia w jaki sposób powstały nazwiska szlachty ziemi liwskiej. Dosyć prosto sprawa przedstawia się, gdy mamy do czynienia z nazwiskami kończącymi się na –ski, -cki, które jak wiadomo zostały utworzone od nazw wsi. Inaczej jednak, niż chce Autor, wyglądało to u rodzin nie posiadających w nazwiskach takich końcówek. A jest ich parę w ziemi liwskiej, np. Mroczkowie, Wielądkowie, Falbogowie. Nazwiska ich wywodziły się albo od imion staropolskich nieużywanych już w XVI w. (Mroczek, Falibóg) albo od przydomków (Wielądko). W następnej kolejności Autor przedstawia problemy z przyporządkowaniem herbów konkretnym rodzinom. Przeciwstawia skrajne przypadki np. nazwiska Dąbrowski, gdy mamy do czynienia z kilkudziesięcioma rodzinami różnych herbów (chociaż w ziemi liwskiej siedzieli chyba tylko Junosze Dąbrowscy) z wydawałoby się prostymi przykładami rodzin Nojszewskich i Jaczewskich , których gniazda rodowe znajdują się tylko na terenie ziemi liwskiej. Jednak okazuje się, że i tutaj sprawa nie jest tak prosta jak się wydaje. Jaczewskim zwykło się za herbarzami przypisywać herb Leliwa, lecz niesłusznie. Aby się o tym przekonać należy sięgnąć do źródeł XV wiecznych. W dokumencie Konrada III Rudego z 1476 r. wśród dziedziców Jaczewa zostali wymienieni: Sięgniew, Bartłomiej i Jan syn Dziersława oraz bracia Jan i Mikołaj Wyrzykowie. Widzimy więc tu dwie grupy rodzinne dziedziczące w jednej wsi. Imię Sięgniew w pierwszej grupie wskazuje na Rawiczów, natomiast przydomek Wyrzyk u dwóch ostatnich wyraźnie dowodzi, że mamy do czynienia z Lubiczami. Założenie nasze w zupełności potwierdza zapiska z tego samego roku z ksiąg liwskich mówiąca o nałożeniu zakładu pomiędzy dziedziców Jaczewa. Sąd ziemski liwski nałożył go wówczas pomiędzy Mikołaja, Jana, Bartłomieja i Pawła herbu Lubicz oraz między Sięgniewa i jego synów Stanisława i Mikołaja herbu Rawicz. Tak więc widzimy wyraźnie, że nawet w jednej wsi już w XV w. mogła dziedziczyć szlachta dwóch lub więcej różnych herbów, i na dodatek innych od tego którym posługiwali się jej potomkowie w XIX w.
Stawia to pod znakiem zapytania na ile prawidłowo zostało wykonane zestawienie Autora dotyczące najbardziej „popularnych” herbów szlachty liwskiej, czyli tych, którymi posługiwało się najwięcej rodzin. Na pierwszym miejscu Autor wymienia Jastrzębca, którym pieczętowało się najwięcej rodzin. Do wyliczonych przez Autora możemy jeszcze dodać Milewskich, którzy niżej błędnie zostali zaliczeni do rodowców herbu Ślepowron (Byli i Milewscy tego herbu, jednak mieszkający gdzie indziej) W dalszej kolejności są wymienione herby: Ślepowron, Junosza, Lubicz, Jasieńczyk, Bończa, Leliwa, Brodzic, Ostoja, Ciołek, Nałęcz i Dołęga. I tutaj zdarzają się pomyłki. Np. Górscy nie byli herbu Ślepowron a Szeliga, Wielądkowie nie Nałęcz a Ostoja, Koszewscy nie herbu Ciołek (był to herb Kossowskich z ziemi drohickiej), Świętochowscy nie Dołęga a Prus II itd.
Niepotrzebnie są również dołączone przy herbach tzw. „legendy herbowe”, których treść niezorientowany czytelnik może przyjąć za prawdziwą. Lepiej było posłużyć się fachowymi pracami z zakresu heraldyki. W momencie pisania książki były już dostępne choćby „Herbarz średniowiecznego rycerstwa polskiego” czy „Herbarz szlachty polskiej XVI w.” J. Szymańskiego, a nawet nie gorsze byłyby popularne „Herby szlachty polskiej” S. Górzyńskiego i J. Kochanowskiego lub „Herbarz rodowy” A. Znamierowskiego, na podstawie których można by napisać nieco więcej o herbach używanych przez szlachtę liwską.
Rozdział III „Działalność polityczna szlachty liwskiej” jak wskazuje tytuł, omawia tę sferę działalności od czasów rządów ostatnich książąt mazowieckich aż do upadku Rzeczypospolitej. Autor korzystał przy opracowaniu tego rozdziału prawie wyłącznie z odpisów akt sejmikowych ziemi liwskiej z Tek Pawińskiego. Znajdziemy tu więc wiele obszernych cytatów z laudów uchwalanych przez sejmiki i instrukcji dawanych posłom na sejmy, dodajmy, że gęsto okraszonych imionami i nazwiskami występującej w nich szlachty. Wprawdzie Autor dosyć dokładnie opisuje działalność polityczną szlachty liwskiej, jednak dla wygody czytelnika bardziej dociekliwego można było zamieścić w przypisach dokładne miejsce pochodzenia poszczególnych informacji, a więc przeważnie numery stron z rkps. 8322 z Biblioteki PAN i PAU w Krakowie. Za plus można policzyć Autorowi objaśnienie w przypisach trudniejszych terminów staropolskich i wyrażeń łacińskich, dosyć często występujących w cytowanych tekstach.
W rozdziale IV zostali przedstawieni urzędnicy ziemscy ziemi liwskiej, a dokładniej ich wykazy z różnorodnych źródeł. Trzeba przyznać, że Autorowi udało się zebrać ich pokaźną liczbę, chociaż sam przyznaje, że jego zestawienia mają charakter pomocniczy i nie zastępują wydawnictwa specjalistycznego. Chodzi tu oczywiście o spisy „Urzędników mazowieckich” przygotowywanych w ramach serii „Urzędników dawnej Rzeczypospolitej), na których chyba jeszcze przyjdzie trochę poczekać (poza może urzędnikami mazowieckimi XII-XV w., którzy są już w zasadzie przygotowani do druku). Dlatego zestawienia P. Zalewskiego zapewne długo będą służyły zainteresowanym. Tak jak w poprzednim rozdziale, podstawowym mankamentem jest brak dokładnych odniesień przy poszczególnych osobach, skąd zaczerpnięto informację o piastowaniu przezeń danego urzędu. Autor zdaje się też chyba nierozumieć istoty problemu podwójnych (a nawet potrójnych i więcej) nominacji na niższe urzędy ziemskie i traktuje je jako „pomyłki”.
Jeszcze w sprawie owych 290 hektarów. Jest to obszar całej wsi Gutkowo-Wity, która od swych początków miała charakter drobnoszlachecki. Przodek autora monografii był dziedzicem części, a nie całości (co jak podejrzewam sfabrykowano na potrzeby wywodu przed Heroldią Królestwa Polskiego – praktyka w owych czasach nagminna).
Autor nie ograniczył się tylko do zestawienia samych urzędników ziemskich, lecz zamieścił także osoby piastujące urzędy spoza tej hierarchii jak np. podwojewodzich, podstarościch, sędziów grodzkich i skarbowych, komorników ziemskich, poborców podatkowych, a także, co ważne, urzędników z innych ziem i województw.
Ostatni V rozdział zawiera opis rodzin, trochę może na wyrost określony przez Autora jako „herbarz”. Punkt 1 tego rozdziału informuje o zasadach sporządzenia opisu oraz jeszcze raz przywołuje wykorzystane źródła (głównie herbarze, Polski słownik biograficzny, Słownik geograficzny itp., lecz także i wspomniane wyżej akta sejmikowe). Punkt 2 oparty na lekturze rejestru pogłównego ziemi liwskiej z 1676 r. (Biblioteka Czartoryskich w Krakowie, rkps. 110, czego Autor nie zaznaczył) zawiera statystykę popularności nazwisk poszczególnych rodzin. Wynika z niego, że najliczniej reprezentowani w rejestrze byli Roguscy, których w 1676 r. było 80 rodzin, na drugim miejscu plasowali się Dąbrowscy (53 rodziny), a na trzecim ex equo Chojeccy i Polkowscy (po 34 rodziny). W punkcie 3 wspomnianego rozdziału zawarł Autor wskazówki geograficzne dotyczące podziałów administracyjnych obszarów sąsiadujących z ziemią liwską. Część jednak z tych wskazówek przekazuje informacje błędne, gdyż Autor zdaje się nie rozróżniać podziałów administracyjnych z okresu I Rzeczypospolitej od tych z czasów zaborów czy współczesnych. Należało raczej konsekwentnie trzymać się podziału staropolskiego. Niezastosowanie się do tego zaowocowało licznymi pomyłkami i nieporozumieniami w części opisowej rodzin. Dla przykładu: przy Niecieckich Autor podaje, że gniazdami rodziny były wsie „Nieciecza” w ziemi drohickiej i „Nieciecz” w powiecie Sokołów, wyraźnie nie wiedząc, że chodzi o jedną i tą samą wieś. Z bardziej widocznych błędów podajmy, że: ziemia czerska składała się z powiatów: czerskiego, garwolińskiego, grójeckiego i wareckiego, nie było natomiast w niej do 1795 r. powiatu mińskiego. Ziemię warszawską tworzyły tylko trzy powiaty: błoński, tarczyński i warszawski, bez grodziskiego, który też wtedy jeszcze nie istniał. W ziemi wiskiej nie było powiatu szczuczyńskiego tylko radziłowski. Ziemię zawkrzeńską tworzyły trzy powiaty: szreński, mławski i niedzborski bez bielskiego, który należał już do ziemi płockiej.
Zupełnie niejasne jest stwierdzenie Autora, że „Na wschodzie znajdowała się dalsza część ziemi nurskiej z powiatami Drohiczyn, Sokołów i Węgrów”. Chodziło niewątpliwie Autorowi o ziemię drohicką województwa podlaskiego, ta jednak składała się tylko z jednego powiatu drohickiego, a Sokołów i Węgrów stały się siedzibami powiatów dopiero podczas zaborów. Pozostałe powiaty województwa podlaskiego to: mielnicki (równorzędny z ziemią mielnicką) oraz brański, suraski i tykociński (trzy razem tworzące ziemię bielską). Nie było natomiast na Podlasiu przed 1795 r. powiatów Biała Podlaska, Janów i Konstantynów. Podobnie w województwie lubelskim, a dokładniej w ziemi łukowskiej, Siedlce do 1795 r. nigdy nie były siedzibą powiatu. Wymienione na końcu Chełm i Krasnystaw były wprawdzie wtedy miastami powiatowymi, lecz nie w województwie lubelskim a w ziemi chełmskiej, formalnie przynależącej do województwa ruskiego.
Wreszcie najobszerniejsza część tego rozdziału to ułożony alfabetycznie opis rodzin. Znalazły się w nim nie tylko rodziny mające swoje gniazda w ziemi liwskiej, lecz także liczne pochodzące z ziem sąsiednich a tutaj piastujące urzędy bądź posiadające majątki. Co do niektórych rodzin można mieć wątpliwości co do ich faktycznego związku z ziemią liwską (np. Dylewski, Dziewczopolski, Fiszer, Rawski i in.). Z drugiej strony można odnieść wrażenie, że rodziny autentycznie wywodzące się z ziemi liwskiej i tu mieszkające zostały potraktowane zbyt pobieżnie. Mimo, że Autor na początku rozdziału wypunktował co będzie zawierał opis rodziny to nie zawsze się do niego stosuje. Nie wszędzie podane są gniazda rodowe rodzin, a także w jakich one się parafiach znajdowały (co jest istotne dla poszukujących swych korzeni, mieszkających z dala). Informacje zebrane w hasłach mają charakter przypadkowy i nie zawsze jasne są kryteria ich doboru. Nie wiadomo np. dlaczego przy jednych rodzinach Autor podaje informacje z rejestru pogłównego z 1676 r., przy innych nie, podobnie jest z innymi źródłami. Nie zawsze też Autor potrafił ocenić wartość poszczególnych informacji, szczególnie chodzi o „Encyklopedię szlachecką” z której obficie korzystał, traktując ją na równi z innymi wiarygodnymi opracowaniami. Pominął natomiast bardzo wiele cennych informacji wyzyskanych za pomocą kartoteki Słownika historyczno-geograficznego Mazowsza, które wcześniej wykorzystał w książce o ziemi liwskiej. Byłyby to informacje bardzo przydatne dla ustalenia początków wielu rodów w ziemi liwskiej. Słabo zostały wykorzystane „Zapiski liwskie” wydane przez Z. Wdowiszewskiego, które Autor na pewno znał, gdyż zamieścił w Bibliografii. Dzięki nim można np. ustalić, że prawidłowymi herbami Jaczewskich były Rawicz i Lubicz a nie Leliwa, także Krypscy z Kryp pieczętowali się Pobogiem, a nie Kopaczem, z kolei Milewscy z ziemi liwskiej byli herbu Jastrzębiec a nie Ślepowron. Autor nie zna również znakomitego artykułu prof. Elżbiety Kowalczyk „Włość kałuska w średniowieczu. Z dziejów osadnictwa na wschodnim Mazowszu, w: Civitas et villa. Miasto i wieś w średniowiecznej Europie środkowej, Wrocław-Praha 2002” Artykuł ten był już dostępny w momencie pisania książki i z pewnością pomógłby Autorowi lepiej przedstawić pewne kwestie związane z powstawaniem nazwisk poszczególnych rodzin. Najwięcej błędów i pomyłek trafia się przy podawaniu przynależności administracyjnej gniazd rodzin spoza ziemi liwskiej oraz w kwestiach heraldyki poszczególnych rodzin, dlatego sądzę, że najwygodniejsze będzie przedstawienie ważniejszych uwag w formie erraty do poszczególnych haseł
ADAMOWSKI – rodzina pochodziła z Adamowa w ziemi sochaczewskiej
BIELOWSKI – rodzina nie pochodziła w województwa podlaskiego. Może byli tożsami z Bielawskimi
BIERNACKI – Biernaccy z ziemi mielnickiej byli herbu Lubicz. Nie pochodzili od Biernackich z Wielkopolski
BOGUSZEWSKI – z ziemi drohickiej z całą pewnością pochodzili Boguszewscy herbu Ostoja. Natomiast z Boguszy w ziemi wiskiej (nie pow. Szczuczyn!) pochodzili Boguszowie herbu Trzaska (nie Juńczyk!)
BORKOWSKI – Nie było rodziny tego nazwiska pochodzącej z powiatu węgrowskiego
BUJALSKI – Bujalscy z ziemi drohickiej byli herbu Rawicz i Ślepowron
BUJNO – członkowie tej rodziny piastujący urzędy w ziemi liwskiej pochodzili ze wsi Bujny w ziemi drohickiej
CHĄDZYŃSKI – rodzina z ziemi drohickiej była herbu Ciołek, natomiast Chądzyńscy z pow. sierpskiego byli chyba Grzymalitami
CHOMENTOWSKI – najbliżsi byli Chomentowscy herbu Prus z Chomentowa w ziemi łomżyńskej
CHROŚCICKI – Bardziej prawdopodobne jest, że przyszli z Chrościc z ciechanowskiego. Byliby więc herbu Trzaska zamiast wątpliwej Leliwy
CZAPSKI – Byli również Czapscy ze wsi Czaple w sąsiedniej ziemi drohickiej, również należący najprawdopodobniej do Jastrzębców
CZARNOCKI – Herbu Lis byli Czarnoccy z Czarnocina w Małopolsce, natomiast herb Czarnockich z ziemi drohickiej nie jest dokładnie znany. Jeśli przybyli tu z Czarnot w ziemi ciechanowskiej, wówczas byliby herbu Ślepowron
CZEKANOWSKI – Czekanów w pow. Sokołów (ziemia drohicka) nie był nigdy gniazdem rodziny szlacheckiej)
DMOWSKI – Rodzina nie wywodziła się od Dmochowskich z ziemi nurskiej i nie była herbu Pobóg
DOMAŃSKI – pochodzili z kilku Domaninów w ziemi łukowskiej
DRĄGOWSKI – gniazdo: Drągi w ziemi bielskiej, par. Sokoły
GAŁKI – Gałeccy z ziemi wyszogrodzkiej i drohickiej byli odrębnymi rodzinami. Pierwsi to Prusowie, natomiast drudzy byli h. Junosza. Ich gniazdo w XVI w. było nazywane Gałki-Łępice. Stąd najprawdopodobniej wywodzili się z Łępic w ziemi zakrczymskiej
GASZTOŁT – Wątpliwe ażeby Marcin starosta liwski w l. 1496-1501 był herbu Abdank. Herbu tego używała można rodzina litewska o podobnym nazwisku
GĄSIOROWSKI – rodzina z Gąsiorowa w ziemi nurskiej była herbu Trzywdar (w XV w. Modzel)
GODLEWSKI – wywodzili się z kilkunastu Godlewów w powiecie nurskim, nie ostrowskim. Oprócz Gozdawitów byli także Bończe
GÓRSKI – Byli herbu Szeliga nie Ślepowron. Pochodzili od dziedziców Górek w ziemi zakroczymskiej tego samego herbu
GRABOWSKI – Pochodzili najpewniej w Grabowa w ziemi nurskiej
GRODZKI – Ich gniazdem były wsie Grodzkie w ziemi bielskiej (nie powiecie zambrowskim!). Używali herbu Rola
GROT – pierwotnie było to imię często spotykane w rodzie Rawiczów. Stąd kilka rodzin niezależnie od siebie funkcjonujących tego nazwiska. W ziemi drohickiej byli np. Grotowie h. Rawicz pochodzący od rycerza Grota z Tokar wojskiego drohickiego w poł. XV w. Natomiast w 1476 r. w Iganiach właścicielem był jeden rycerz o imieniu Grot. Stąd np. byli Igańscy tego herbu (obok Junoszyców)
HRYNIEWICZ – Ze wsi Hryniewicze w ziemi bielskiej pochodzili Hryniewiccy herbu Przegonia, nie Hryniewiczowie
IGAŃSKI – Jak wyżej wspomniano obok Igańskich Junoszyców byli też Rawicze
JACZEWSKI – W XV w. siedziały tu dwa rody herbów Rawicz i Lubicz. Późniejsi Jaczewscy to niewątpliwie ich potomkowie
JASTRZĘBSKI – Nie było na Podlasiu gniazd tej rodziny. Autorowi chodziło zapewne o Jastrzębie w ziemi łukowskiej
KARSKI – Byli też Karscy herbu Korab ze wsi Karskie w ziemi drohickiej
KISIELIŃSKI – Rodzina z całą pewnością pochodzi z Kisielan (Żmichy i Kucze) w ziemi drohickiej. Herb Junosza niepewny
KLEPACKI – Rodzina pochodząca z ziemi drohickiej była herbu Abdank
KOBYLIŃSKI – Kobylińscy z ziemi łomżyńskiej byli herbu Trzywdar (Modzel) z ziemi bielskiej byli Prusami. Natomiast Kobylińscy (Kobylańscy) z ziemi drohickiej należeli do rodu Slepowronów
KOSIŃSKI – Gniazdo tej rodziny – Kosianka znajdowało się w ziemi drohickiej, nie bielskiej
KOSSOWSKI – Rodzina z ziemi drohickiej była herbu Ciołek, nie Leszczyc
KOSZEWSKI – Wątpliwe, aby ci z ziemi liwskiej byli herbu Ciołek. Bartłomiej Koszewski regent bielski w 1548 r. pochodził z Koszewa w ziemi bielskiej
KOWIESKI – W Kowiesach w ziemi drohickiej byli w XV i XVI w. Kowiescy, którzy jednak wymarli. Inni Kowiescy pochodzili z Kowies w ziemi łukowskiej par. Zbuczyn
KRAS(S)OWSKI – Krassowscy z Krasowa w ziemi drohickiej byli herbu Slepowron, z ziemi bielskiej Rawicz, a z łukowskiej Rogala
KRYPSKI – Rodzina używała herbu Pobóg, jak wyraźnie dowodzi zapiska herbowa z XV w.
KRZYCKI – Dziedzice Krzyczek w ziemi zakroczymskiej byli herbu Ostoja
KUCZYŃSKI – znana rodzina podlaska, z całą pewnością pochodziła z Kuczyna w ziemi drohickiej
KUŁAKOWSKI – Poprawna i znacznie częściej spotykana forma nazwiska to – Kołakowski, podobnie jak wsi – Kołaki
LIPIŃSKI – były też dwa gniazda tej rodziny na Podlasiu. Lipiny w ziemi mielnickiej i drugie Lipiny w ziemi drohickiej
LIPKA – W XVI w. członkowie rodziny podawali też herb Prus II. Gniazdo rodziny znajdowało się na terenie ziemi drohickiej
LISIECKI – Gniazdo rodziny to z całą pewnością Liszki w ziemi drohickiej
LUBOWI(E)CKI – Bliżej położone były gniazda rodziny w ziemi drohickiej – Lubowicz w par. Kuczyn i drugi w par. Ostrożany, skąd wywodzili się Lubowiccy herbu Korab i Ślepowron
ŁAZOWSKI – gniazdem rodziny była wieś Łazówek w ziemi drohickiej. Pierwotnie w XV i XVI w. była to rodzina bojarska
ŁOCHOWSKI – Wywodzący się z Łochowa w ziemi nurskiej byli tylko herbu Kuszaba (Paprzyca)
MAKOWSKI – rodzina wywodząca się z Makowa w ziemi wiskiej byli herbu Dąbrowa, natomiast z Makowa w ziemi bielskiej Prus II. Natomiast herbu Jelita byli Makowscy sieradzkiego
MALINOWSKI – Rodzina osiadła na Kalnicy w ziemi bielskiej jak i ich krewni z Malinowa w ziemi drohickiej byli herbu Ślepowron
MILEWSKI – Rodzina pochodząca z Milewa w par. Kałuszyn była herbu Jastrzębiec
MIODUSZEWSKI – Gniazda rodziny – wsie Miodusy – były położone w parafiach Jabłonka i Perlejewo w ziemi drohickiej
MORZE – Rodzina pochodziła ze wsi Morze w ziemi drohickiej (nie pow. Bielsk!). W XVI w. podawali, że są herbu Mora
MOS(Z)CZYBRODZKI – Gniazdo rodziny – Mościbrody (dawniej Marszczybrody) znajdowało się w ziemi łukowskiej.
MYSTKOWSKI – Mystki – gniazdo rodziny znajdowały się w ziemi bielskiej, nie łomżyńskiej
NASIŁOWSKI – Rodzina tego nazwiska z ziemi drohickiej była najpewniej herbu Ślepowron. Natomiast wymieniony w haśle Jerzy Nasiłowski wojewoda witebski pochodził z zupełnie odrębnej rodziny osiadłej na Litwie
NIECIECKI – Niecieccy wywodzący się z Niecieczy w ziemi drohickiej byli herbu Gozdawa
NIEWIAROWSKI – Niewiarowscy z ziemi wiślickiej herbu Półkozic to zupełnie odrębna rodzina wspołnego pochodzenia z Ligęzami. Nie zakładali oni żadnych wsi na Podlasiu. Niewiarowo w ziemi bielskiej było gniazdem Niewiarowskich herbu Lubicz. Stąd pochodził wymieniony w haśle Jan, podczaszy kaliski. Natomiast Niewiarowscy z Niewiarowa w ziemi drohickiej byli herbu Ślepowron
NIWICKI – K. Pacuski przypuszcza, że protoplaści rodziny, w tym sędzia liwski Gotard z Niwisk, mogli być herbu Kościesza.
OBRĄPALSKI – gniazdem rodziny była wieś Czaple-Obrąpałki w ziemi drohickiej
OKUŃ – jest przydomek używany w rodzie mazowieckich Belinów. Czasami używany też zamiennie jako nazwa herbu. W żadnym razie nie pochodził od nazwy wsi
OLĘDZKI – rodzina nie miała swojego gniazda w ziemi mielnickiej lecz w sąsiednich ziemiach drohickiej i łukowskiej oraz bielskiej
ORZECHOWSKI – według wyraźnego świadectwa zapiski herbowej z 1464 r. dziedzice Orzechowa byli herbu Boleścic (Jastrzębiec), więc raczej można wykluczyć Brodzica
ORZESZKOWSKI – Wieś Orzeszówka koło Węgrowa (w ziemi drohickiej) nigdy nie była zaściankiem szlacheckim, tym bardziej gniazdem Orzeszkowskich
OSTASZ – według wywodu szlachectwa z 1617 r. byli herbu Radwan
OSZCZERZ – nie było odrębnej rodziny tego nazwiska. Był to jeden z przydomków Polkowskich herbu Junosza
PIOTROWSKI – Piotrowscy o przydomku Trojan herbu Junosza pochodzili ze wsi Piotrowo Trojany w ziemi drohickiej
POGORZELSKI – W sąsiedniej ziemi drohickiej znajdowało się gniazdo drugiej rodziny Pogorzelskich herbu Prus
POLKOWSKI – Obok Polkowskich herbów Junosza i Jastrzębiec byli też Lubicze pochodzący od Wyrzyków. W 1468 r. sąd liwski nałożył zakład pomiędzy dziedziców Polikowa herbu Lubicz i Junosza
PONIATOWSKI – Rodzina herbu Junosza wywodziła się także z Poniat w ziemi drohickiej
PRUSZYŃSKI – Gniazdem tej rodziny była parafialna wieś Pruszyn w ziemi łukowskiej. Byli też Pruszyńscy z Pruszanki w ziemi bielskiej
RACZYŃSKI – Rodzina herbu Lubicz ze wsi Raczyny w ziemi mielnickiej
RADZIKOWSKI – Pochodzili z Radzikowa w ziemi łukowskiej
RADZISZEWSKI – Gniazdem rodziny była wieś Radziszewo w ziemi drohickiej. Stamtąd pochodził m. in. Aleksander, kasztelan liwski, potem podlaski
ROLA – Rodzina wywodziła się z zaścianka Role w ziemi łukowskiej
ROSTKOWSKI – Rodzina była nie herbu Dąbrowa lecz Szeliga. Z ziemi zakroczymskiej przenieśli się także do nurskiej, wiskiej i łomżyńskiej, gdzie założyli kolejne wsie o nazwie Rostki. Rostki w ziemi drohickiej, choć również przez nich założone, dosyć szybko zostały wykupione przez zamożnych sąsiadów i nie stały się gniazdem Rostkowskich
RUDZKI – Bardziej prawdopodobne, że pochodzili z nieistniejącej dziś wsi Rude w ziemi drohickiej
RZEWUSKI – W XVI w. używali herbów Lubicz, Zagroba i Jastrzębiec. Pochodzili z kilku wsi o nazwie Rzewuski w ziemi drohickiej
SARNACKI – Gniazdo rodziny to Sarnaki w ziemi mielnickiej. Byli herbu Zaremba nie Ślepowron. Zmarły w 1581 r. Maciej nosił nazwisko Sawicki nie Sarnacki (!), tak samo Melchior wojewoda brzeski-litewski
SAWICKI – Gniazdo rodziny – Sawice – znajdowały się w ziemi drohickiej
SIEDLECKI – Pochodzili od Gniewoszów z Oleksowa i byli tylko herbu Rawicz. Stanisław właściciel Siedlec wcale nie pisał się z Oląd ani Olędzkim
SKOLIMOWSKI – Obok Lubiczów w drugim Skolimowie w ziemi drohickiej siedzieli Radwanowie
SOSZYŃSKI – dawniej Soszeński. Wywodzili się z miejscowości Sosna Korabie i in. w ziemi drohickiej. Stąd najprawdopodobniej byli herbu Korab
STAŃSKI – Były dwie rodziny tego nazwiska dziedziczące w Stanach w ziemi drohickiej – herbu Dołęga i Ślepowron
SUCHODOLSKI – Gniazdem innej rodziny używającej herbu Ślepowron był Suchodół w ziemi drohickiej
SULKOWSKI – Sulkowscy, współdziedzice Kałuszyna w XV w. byli herbu Rogala. To od nich wywodzili się Kałuscy tego herbu
ŚWIĘCKI – Gniazda rodziny to kilka wsi o nazwie Święck w ziemi drohickiej
TABOR – Wojciech Tabor wspomniany w 1499 nie mógł być biskupem lubelskim bo biskupstwo takie powstało dopiero w XIX w. Zapewne chodziło Autorowi o biskupa wileńskiego
TARKOWSKI – Rodzina była tylko herbu Cholewa. Jej gniazdem były dwie wsie Tarków w ziemi drohickiej
TOCZYSKI – Toczyscy z ziemi drohickiej byli tylko herbu ABDANK
TURSKI – inne gniazdo rodziny to wieś Turze Rogi w ziemi łukowskiej
TWAROWSKI – Rodzina wywodziła się z kilku wsi o nazwie Twarogi w ziemi drohickiej
WĄSOWSKI – Wąsowscy herbu Abdank z Wąsoszy w par. Czerwonka raczej stanowili odrębny ród od Wąsowskich z Wąsów w par. Kałuszyn (może herbu Rogala?)
WĄŻ – Wężowie z Mazowsza herbu Prawdzic to całowicie odrębna rodzina od Wężów herbu Ślepowron z ziemi drohickiej
WIELĄDKO – Mikołaj Wielądko wymieniony w 1470 r., zapisany też później jako Komorowski był herbu Ostoja. Może też tego herbu byli pozostali Wielądkowie
WIERZBICKI – zapewne pochodzili ze wsi Wierzbice w ziemi drohickiej. Tu używali herbów Lubicz i Ogończyk
WRZOSEK – Herbu Dąbrowa. Rodzina pochodziła ze wsi Wrzoski w ziemi drohickiej
WYSZOMIRSKI – Mieszkali też w sąsiedniej ziemi drohickiej, gdzie założyli wsie Wyszomierz w par. Suchożebry i Skibniew
ZAJKOWSKI – Nie było rodziny o takim nazwisku pochodzącej z ziemi mielnickiej
ZAMBRZYCKI – Nazwisko z całą pewnością pochodzi od wsi Zambrzyca w ziemi łomżyńskiej
ŻEBROWSKI – Nie było Żebrów w ziemi bielskiej, ani wywodzącej się stąd rodziny Żebrowskich herbu Pierzchała. Byli natomiast Żebrowscy z Żebrów w ziemi drohickiej herbu Półkozic
ŻELEŹNICKI – Według zapiski herbowej z XV w. byli herbu Jezierza
Tyle byłoby z uwag szczegółowych, które w najmniejszym stopniu nie deprecjonują nakładu pracy poniesionego przez Autora, a mają za zadanie jedynie wskazanie informacji, do których nie mógł On sam dotrzeć lub nie był w stanie zweryfikować posiadanych. Z pewnością ostanie się cały szereg innych wiadomości zawartych w opisach rodzin.
Książkę wieńczą aż cztery indeksy, co nie zawsze jest regułą w pracach tworzonych nawet przez historyków zawodowych. Ułatwiają one znakomicie poruszanie się po tekście i znacznie przyspieszają wyszukiwanie konkretnych rodzin czy miejscowości. Zupełnym novum jest indeks przydomków ułożony alfabetycznie wraz z podaniem, w jakich rodzinach były używane.
Kończąc można stwierdzić, że książka P. Zalewskiego mimo pewnych niedociągnięć i braków jest warta polecenia dla poszukujących korzeni właśnie na terytorium ziemi liwskiej. Z pewnością ułatwi ona dotarcie do dalszych materiałów i źródeł. Do jej przeczytania zachęca też dobrze pomyślana szata graficzna z pięknymi wizerunkami herbów na okładce Autorstwa Alfreda Znamierowskiego. Warto także dodać, że Autor nie zaprzestał swoich badań nad mieszkańcami szlacheckimi ziemi liwskiej i kontynuuje je bardziej szczegółowo opracowując materiał zawarty w księgach metrykalnych poszczególnych parafii.
© Tomasz Jaszczołt (Jaszczołty, ziemia drohicka) – „Verbum Nobile. Pismo środowiska szlacheckiego”, nr 16: 2007, s. 109-115.